Bengurionówka zagrożona
Marianna Lipska, w piśmie z 21 lutego zagroziła, że jeżeli burmistrz Płońska Andrzej Pietrasik nie przedłuży jej najmu lokalu gastronomicznego w Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji na kolejne trzy lata zmuszona będzie wypowiedzieć umowę wynajmu pomieszczeń piwnic budynku „Kaprys”, w którym mieści się Izba Pamięci i stworzyć tam miejsca pracy dla własnych pracowników. Miasto umowy pani Lipskiej nie tylko nie przedłużyło, ale ogłosiło przetarg nieograniczony na wynajem lokalu.