Kapitan Sławomir Stróżak z Bielska-Białej zginął w Iraku
Rutynowy patrol saperski natknął się w sobotę w okolicach Karbali na dziwny przedmiot. Wybuch nastąpił, gdy zbliżył się do niego kpt. Sławomir Stróżak, dowodzący patrolem. Gdyby mina-pułapka wybuchła później, mogli zginąć wszyscy członkowie patrolu. W Bielsku-Białejogłoszono żałobę.