Krakowscy absolwenci gimnazjów wprowadzeni w błąd
Niektórzy dyrektorzy szkół nie znają reguł rekrutacji. Błędne informacje spowodowały, że kandydaci do liceów przeżyli wczoraj prawdziwy koszmar. Elektroniczny system rekrutacji, którym objęci są krakowscy uczniowie miał zmniejszyć kolejki w szkole i zwolnić kandydatów od zanoszenia podań do szkół. - Nagle dowiedzieliśmy się, że mamy zanosić je do szkoły pierwszego wyboru. Wszyscy wpadli w panikę, zaczęli kserować podania i formularze, potem trzeba było je zanosić do podpisu rodzicom i biegać do szkoły - opowiada Kasia, krakowska gimnazjalistka.