Co kombinują?
Samorządny Ruch Mieszkańców Niezależno?ć w Libiążu postanowił wycofać z klubu Porozumienie Obywatelskie swoich radnych powiatowych z Libiąża - Stanisława Benio i Tadeusza Zimnego. Nieoficjalnie dowiedzieli?my się, że chodzi o rzekome naciski na radnych powiatowych, by mimo odmiennego zdania, zawsze głosowali w sposób okre?lony przez kierownictwo Porozumienia.
Władze libiąskiej Niezależno?ci - jak wynika z przekazanych nam informacji - po analizie dotychczasowych do?wiadczeń powiatowych radnych z ramienia Niezależno?ci, widzą swą reprezentację w powiecie inaczej, niż ma to miejsce w ramach dotychczasowego układu koalicyjnego. Odtąd reprezentanci Niezależno?ci w Radzie Powiatu będą realizować postulaty mieszkańców Libiąża po uprzedniej konsultacji z władzami ugrupowania.
Co o tym do?ć enigmatycznym wyja?nieniu sądzi szefujący komitetowi wyborczemu powiatowej Niezależno?ci, a obecnie - przewodniczący Porozumienia Obywatelskiego, Ryszard Kosowski?
- Jestem zaskoczony i zdziwiony tym o?wiadczeniem. Nasuwa mi się pytanie - co też władze libiąskiej Niezależno?ci, mówiąc wprost, kombinują? Dlaczego zależy im na wystąpieniu tych radnych z naszego klubu? (nikt nie informował nas o takich planach). Czy mają także zamiar wskazać owym radnym nowy klub, do którego powinni wstąpić? Takie polecenia partyjne pachną mi niegdysiejszym systemem - ocenia Ryszard Kosowski.
Co na to sami zainteresowani?
- Na razie trudno jest mi wypowiadać się na ten temat. Najpierw muszę spotkać się z władzami Niezależno?ci w Libiążu i rozeznać sytuację. Dopiero wtedy podejmę decyzję. Na razie mogę powiedzieć tyle, że zawsze głosowałem zgodnie ze swoim sumieniem - usłyszeli?my od radnego powiatowego Tadeusza Zimnego.
Odej?ć postanowił natomiast St. Benio.- Czuję sie mocno związany z Niezależno?cią. Dlatego w powiecie będę teraz radnym niezależnym - powiedział w rozmowie z GM.